Zakupiliśmy, przetestowaliśmy wzdłuż i wszerz i możemy o nim śmiało powiedzieć: jest świetny.

 

A teraz konkrety. Na początek - trochę niezbędnych danych:

  • Śpiworek posiada dwie odpinane kołderki, dzięki czemu można go dopasować do temperatury panującej na zewnątrz. Lżejsza jest mniej "puchata", polarowa, a i tak ciepła, za to grubsza - przeznaczona ewidentnie na mrozy jest puchowa (oznaczona wszywką ze śnieżynką).
  • Śpiworek pokryty teflonem jest przeciwdeszczowy, wiatroszczelny, oddychający oraz odporny na plamy i zabrudzenia.
  • Posiada praktyczne suwaki 2x2 dzięki którym łatwo można odpiąć obie kołderki.
  • Po odpięciu kołderki pozostaje na siedzisku miękki, ciepły, polarowy "materacyk".
  • Śpiworek posiada też możliwość regulacji osłony wokół główki dziecka (za pomocą praktycznych ściągaczy), co daje dodatkową ochronę przed zimnem.
  • Rozsuwana cześć przy nóżkach chroni przed zabrudzeniami - dzięki niej dziecko może być opatulone po uszy, a np. roztopiony śnieg z butów nie będzie siedział w śpiworku razem z dzieckiem.
  • Można go prać w pralce w temperaturze 30 stopni.


A teraz  prezentacja na żywym organizmie i nasze odczucia.


Dla mnie najważniejsze jest to, że śpiworek faktycznie doskonale chroni przed zimnem i wiatrem. Kiedy kołderka śpiworka i budka wózka są rozłożone w całości, żadna pogoda nie jest naszemu dziecku straszna, bo maluch osłonięty jest naprawdę od stóp do głów - nawet gondola nie zasłaniała Kudłatej w tak znacznym stopniu.

 

śpiworek

 

Natomiast jeśli pogoda nie jest aż tak zła, można trochę odsłonić dziecko, jednak nawet wówczas jest dobrze chronione.

 

śpiworek 3

 

śpiworek high performance

 

Ponadto dzięki zatrzaskom umieszczonym na obu kołderkach, można nimi wygodnie manewrować - np. zapiąć tak, by okryte były tylko nóżki dziecka, lub wyżej - by kołderka zasłaniała dziecko do klatki piersiowej, lub jeszcze wyżej - po nosek. Dzięki zatrzaskom można też zapiąć kołderkę wokół pałąka zabezpieczającego - wówczas dziecko będzie okryte do połowy, za to nie będzie tak "opatulone" i dostęp powietrza będzie dużo lepszy - jest to jednak opcja na cieplejsze dni.

Reasumując - Bugaboo wypuściło kolejny, świetny produkt. Śpiworek ma wszystko, co mieć powinien - dziecku jest ciepło, a rodzice są spokojni. Jedyną jego wadą jest cena, ale to niestety jest stała przypadłość akcesoriów do Bugaboo.  (...)

 

Opinia opublikowana za zgodą autorki i pochodząca z bloga mojedolcevita.blogspot.com